„[...] Czym jest życie? Niczym.
Ani się nie zaczyna ani się nie kończy. Tylko trwa.
Pełen bezsens naszego? waszego? jestestwa jesteśmy w stanie sobie uświadomić wtedy, gdy nasze prawo do śmierci zostanie nam odebrane. Wtedy dopiero widzimy, że życie nie ma wartości. Ma? Któż śmie się sprzeciwić?!
Wybaczcie uniesienie. Oczywiście, że macie prawo do własnego zdania.
Mnie się życie podoba. Nie. Masz rację. Nie życie, a egzystencja.
Pamiętam... Tamta łąka była zielona... [...]”
natt.